GŁOS UCZELNI

SPIS TREŚCI | WSTĘP | TEMAT MIESIĄCA | AKTUALNOŚCI | PUBLICYSTYKA | KRÓTKO | Z PRAC SKN | KONFERENCJE | ZAPOWIEDZI | Z WYDZIAŁÓW | RECENZJE | Z ŻAŁOBNEJ KARTY

Początek

 MIESIĘCZNIK NR 174 CZERWIEC 2008 
AKTUALNOŚCI
AKTUALNOŚCI

Studencki ruch naukowy ma się dobrze
Gdzie tylko można, bez zmian
Potrzeba ściślejszej integracji
Prestiż uczelni został potwierdzony
Studenckie praktyki na parafialnym cmentarzu
Ogrodoterapia – uzdrawiająca moc ogrodu
Zasadzono magnolie
Alfabet Profesora Ceny
Radośnie i spontanicznie
Raport o stanie drzew
City-Tunnel Leipzig i śluza Hohenwarthe
Wrocławskie Magnolie rozdane
Rektorowi i prorektorom czterotysięcznik
Będziecie moimi świadkami
Koncert „Mistrz i uczniowie”


25. jubileuszowa edycja sejmiku SKN po raz 13. z udziałem gości zagranicznych

Studencki ruch naukowy ma się dobrze

Studencki ruch naukowy ma się dobrze – to niezaprzeczalny fakt. Najważniejsze i najbardziej prestiżowe wydarzenie zgromadziło w tym roku rekordową liczbę uczestników. Łącznie 650 studentów, w tym 170 osób z 18 uczelni z całego kraju (Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie i Poznaniu, Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie, Akademii Rolniczej w Szczecinie, SGGW w Warszawie, Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego w Bydgoszczy, Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie, Uniwersytetu Opolskiego, Łódzkiego, Gdańskiego, Zielonogórskiego, Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, Politechniki Śląskiej w Katowicach i Gliwicach, Politechniki Gdańskiej, Akademii Podlaskiej w Siedlcach i Akademii Świętokrzyskiej w Kielcach), a także liczące 21 osób grono gości z zagranicy (Rosji, Ukrainy, Czech, Słowacji i Hiszpanii) uczestniczyło w organizowanym po raz 25. sejmiku studenckich kół naukowych w dniach 15–16 maja we Wrocławiu.

– Studencki ruch naukowy ma się dobrze i rozwija się – trudno nie zgodzić się ze słowami prof. Leszka Pływaczyka, który jako pełnomocnik rektora do tych spraw, a wcześniej prorektor do spraw dydaktyki, ma okazję od dawna przyglądać się tej formie studenckiej aktywności. Można to obserwować nie tylko po rosnącej wciąż liczbie studentów zaangażowanych w prace kół naukowych, ale także po wzrastającej liczbie organizowanych przez nich konferencji i innych imprez o charakterze naukowym. Imponujący jest bilans tych osiągnięć, który rokrocznie przedstawiany jest senatowi uczelni. Efekt tej aktywności widać po rosnącym zainteresowaniu i coraz liczniejszym udziale studentów w organizowanym na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu sejmiku studenckich kół naukowych.

Powitanie i otwarcie

miało w tym roku większą niż zazwyczaj rangę, obecny był rektor prof. Michał Mazurkiewicz, a także prorektor prof. Józefa Chrzanowska i pełnomocnik rektora ds. studenckiego ruchu naukowego prof. Leszek Pływaczyk oraz gość specjalny, były wiceminister i były rektor prof. Tadeusz Szulc, który wygłosił wykład nt. „Uniwersytety i edukacja XXI wieku”.

Owocnych obrad życzył uczestnikom rektor prof. Michał Mazurkiewicz, gratulacje organizatorom przekazała prorektor prof. Józefa Chrzanowska, a prof. Leszek Pływaczyk, oprócz wyrazów uznania, przekazał życzenia, aby sejmik stał się okazją do zawarcia nowych znajomości i trwałych przyjaźni.

Tegoroczne obrady

prowadzone były po raz pierwszy w ramach aż 16 sekcji (agrotechnicznej, architektury i kształtowania krajobrazu, biologii, biotechnologii, ekonomicznej, ekologii i ochrony środowiska, hodowli zwierząt, hydrologiczno-melioracyjnej, medycyny weterynaryjnej, techniczno-geodezyjnej oraz technologii żywności i żywienia człowieka). Studenci przedstawili łącznie 232 referaty, co jest rekordową liczbą w historii tej konferencji, a ich streszczenia ukazały się w formie książkowej. Sekcję biotechnologii patronatem honorowym objęła Polska Federacja Biotechnologii, a patronat medialny portale: serwis biotechnologiczny Biotechnolog.pl oraz e-Biotechnologia.pl. Prace prezentowane były zarówno jako wygłaszane referaty, jak też w formie posterów.

Ogłoszenie wyników

i wręczenie nagród wyróżniającym się autorom prac, których z racji większej niż do tej pory liczby sekcji też było rekordowo dużo, odbyło się po południu w Auli Jana Pawła II. A wieczorem, już po wszystkich emocjach – impreza plenerowa z ogniskiem i grillem w Pawłowicach. Sprzyja to, zgodnie z życzeniem profesora Pływaczyka, nawiązywaniu bliższych znajomości, wymianie doświadczeń i zawarciu trwałych przyjaźni. Owocują one późniejszymi wspólnymi przedsięwzięciami naukowymi i sprzyjają pomysłom i nowym inicjatywom. Tę okazję stwarza też organizowana w drugim dniu konferencji wycieczka plenerowa, w tym roku w rejon doliny Baryczy i stawów milickich.

(mwj)


Dziekani i prodziekani wybrani na nową kadencję

Gdzie tylko można, bez zmian

Z wyjątkiem Wydziału Biologii i Hodowli Zwierząt, gdzie o stanowisko dziekana ubiegało się czterech kandydatów, w tym dwoje obecnych prodziekanów, a urzędujący w tej kadencji dziekan prof. Witold Janeczek nie kandydował, stąd wynik wyborów nie był z góry przesądzony, niespodzianek podczas pozostałych zebrań wydziałowych kolegiów elektorów nie było. Na trzech wydziałach o stanowisko dziekana ubiegali się aktualnie urzędujący dziekani, a na czwartym – jedynym kandydatem był dotychczasowy prodziekan. Takie wybory niewątpliwie sprzyjają stabilności i ciągłości rozwoju wydziałów. Są też wyrazem aprobaty dla dotychczasowych działań.

Najwcześniej, bo już 9 kwietnia, wybory dziekańskie zorganizował

Wydział Inżynierii Kształtowania Środowiska i Geodezji

Wydziałowe Kolegium Elektorów wybierało dziekana spośród dwóch kandydatów: ubiegającego się o drugą kadencję prof. Jerzego Soboty i prof. Leszka Pływaczyka, który wydziałem kierował w latach 1993–1999. Podczas zebrania wyborczego obecnych było 82 elektorów, którzy oddali 81 ważnych głosów, w tym na prof. Jerzego Sobotę – 49, na prof. Leszka Pływaczyka – 26, a sześciu elektorów wstrzymało się od głosu. 29 kwietnia zaakceptowano zaproponowanych przez dziekana kandydatów na prodziekanów. W dotychczasowym składzie musiała nastąpić jedna zmiana – dr hab. Elżbieta Bondar-Nowakowska już drugą kadencję pełni swoją funkcję. Na jej miejsce prof. Sobota zaproponował dr. hab. Krzysztofa Pulikowskiego. Na pozostałych stanowiskach pozostawił dotychczasowych prodziekanów profesorów: Bernarda Kontnego, Jana Kempińskiego i Marka Lorenca.

Dwa dni później odbyły się wybory

na Wydziale Rolniczym

Jedynym kandydatem była obecna pani dziekan prof. Danuta Parylak, na którą głosowało 72 osoby spośród 111 obecnych elektorów. 29 kwietnia Wydziałowe Kolegium Elektorów zaaprobowało kandydatów na prodziekanów zaproponowanych przez panią dziekan prof. Danutę Parylak. Zostali nimi: prof. Urszula Prośba-Białczyk, prof. Leszek Romański, prof. Józef Sowiński i dr hab. Adam Szewczuk. Otrzymali oni podobną liczbę głosów: 77 – prof. Urszula Prośba-Białczyk, 83 – prof. Leszek Romański, 75 – prof. Józef Sowiński, 84 – dr hab. Adam Szewczuk.

Podobnie jak na Wydziale Rolniczym,

na Wydziale Nauk o Żywności

jedynym kandydatem na dziekana był obecnie urzędujący prof. Antoni Golachowski, który uzyskał rekordowe poparcie 82 proc. głosów. Wybory odbyły się 15 kwietnia, a wybory prodziekanów 23 kwietnia. Na obecną prodziekan prof. Danutę Witkowską głosowało 97,4 proc. elektorów, a na dr inż Annę Czubaszek, która zastąpi dr Reginą Stempniewicz, oddano 94,7 proc. głosów. Podczas wyborów prodziekanów na Wydziale Nauk o Żywności nikt nie głosował przeciw, niektórzy elektorzy jedynie wstrzymali się od głosu.

Prawdziwych wyborczych emocji można się było spodziewać jedynie

na Wydziale Biologii i Hodowli Zwierząt

gdzie z byłym wieloletnim dziekanem rywalizowali były i obecni prodziekani. O stanowisko dziekana ubiegali się: prof. Andrzej Filistowicz – dziekan w latach 1992–1999, prof. Ewa Łukaszewicz i prof. Ryszard Polechoński – prodziekani w obecnej kadencji oraz prof. Edward Pawlina – prodziekan w kadencji prof. Zbigniewa Dobrzańskiego. Trudny więc wybór mieli elektorzy, bo kompetencji i doświadczenia żadnemu z pretendentów odmówić nie można – wynik pierwszej tury był więc całkowicie wyrównany i każdy z kandydatów otrzymał około 1/4 głosów, a wyniki różniły się pojedynczymi głosami: obecni prodziekani dostali po 12 głosów, były prodziekan – 14, a były dziekan – 13. Rozstrzygnięcie przyniosła dopiero druga tura. Prof. Andrzej Filistowicz otrzymał 32 głosy, a prof. Edward Pawlina – 22. Nie pierwszy raz tak się zdarza, że zwycięzca pierwszej tury nie wygrywa wyborów. 28 kwietnia odbyły się wybory prodziekanów. Dziekan-elekt prof. Andrzej Filistowicz zaproponował kandydatury dr. hab. Andrzeja Wiliczkiewicza i dotychczasowej prodziekan prof. Ewy Łukaszewicz. Oboje kandydaci uzyskali duże poparcie wynoszące odpowiednio 85 i 79 proc.

Najpóźniej, bo dopiero 29 kwietnia, odbyły się wybory

na Wydziale Medycyny Weterynaryjnej

Jedynym kandydatem był dotychczasowy prodziekan prof. Jan Twardoń, na którego głosowało 37 spośród 54 obecnych elektorów. Dziekan-elekt zaproponował na prodziekanów: dr. Roberta Karczmarczyka i dr. hab Krzysztofa Kubiaka, którzy uzyskali odpowiednio 82 i 84 proc. poparcia. (mwj)


Prof. Jerzy Sobota wybrany dziekanem Wydziału Inżynierii Kształtowania Środowiska i Geodezji na kadencję 2008–2012

profesor zwyczajny w Instytucie Inżynierii Środowiska

W roku 1969 ukończył studia na kierunku melioracje wodne ówczesnej Wyższej Szkoły Rolniczej we Wrocławiu i rozpoczął pracę w Katedrze Budownictwa Wodnego na Wydziale Melioracji Wodnych. Na tym wydziale doktoryzował się w 1977 roku, habilitował w roku 1987, a w roku 1989 został mianowany na stanowisko docenta. Mianowany na stanowisko profesora nadzwyczajnego w roku 1992, osiem lat później uzyskał tytuł profesora nauk technicznych. Od roku 2003 pracuje na stanowisku profesora zwyczajnego. Odbył długoterminowe staże naukowe we Francji, Czechosłowacji i w Chinach oraz krótkoterminowe w Rosji, Czechosłowacji, Francji, Bułgarii, Niemczech, Belgii, na Węgrzech i na Ukrainie.

Zainteresowania naukowe prof. Jerzego Soboty dotyczą problematyki budownictwa wodno-melioracyjnego, hydrauliki budowli wodnych, transportu hydraulicznego w rurociągach oraz technologii wydobycia konkrecji z dna oceanów. Jego dorobek naukowy obejmuje łącznie około 150 pozycji, w tym ponad 80 prac opublikowanych oraz sprawozdania i raporty z prac badawczych, studialnych, ekspertyzy i opinie. Jest współredaktorem i współautorem trzech wydań podręcznika Zagrożenia, ochrona i kształtowanie środowiska przyrodniczo-rolniczego (1993, 1998, 1999), autorem dwóch wydań podręcznika „Hydraulika” (1994 i 2003) oraz autorem podręcznika Hydraulika i hydrologia (2004) dla studentów kierunku budownictwo.

Współinicjator powołania pierwszego polskiego elektronicznego czasopisma naukowego Electronic Journal of Polish Agricultural Universities i przewodniczący Rady Programowej tego czasopisma oraz współinicjator powołania czasopisma naukowego polskich uczelni rolniczych i również przewodniczący Rady Programowej .

 

Prof. Antoni GOLACHOWSKI wybrany dziekanem Wydziału Nauk o Żywności na kadencję 2008–2012

w Katedrze Technologii Rolnej i Przechowalnictwa i kierownikiem Zakładu Technologii Węglowodanów w tej katedrze

W roku 1975 ukończył studia na Wydziale Rolniczym ówczesnej Akademii Rolniczej we Wrocławiu i rozpoczął pracę w Katedrze Technologii Rolnej i Przechowalnictwa. Doktoryzował się na Wydziale Technologii Żywności Akademii Rolniczej we Wrocławiu w 1984 roku, habilitację uzyskał w roku 1996 na tym samym wydziale, a w roku 2003 otrzymał tytuł profesora.

Dorobek naukowy prof. Antoniego Golachowskiego obejmuje 113 opracowań, w tym 35 oryginalnych prac twórczych (trzy opublikowane w renomowanym międzynarodowym czasopiśmie Starch/Staerke), trzech prac przeglądowych, 49 referatów i doniesień oraz dwóch rozdziałów w książkach. Prof. Golachowski zajmuje się wpływem warunków uprawy i przechowywania ziemniaków na wartość technologiczną bulw, ze szczególnym uwzględnieniem właściwości skrobi, również modyfikacjami skrobi do celów spożywczych (zagęstniki) i niespożywczych (skrobia jako składnik tworzyw opakowaniowych biodegradowalnych). Współpracuje z wieloma ośrodkami naukowymi (m.in. Akademią Rolniczą w Krakowie, Politechniką Wrocławską i Politechniką we Lwowie) oraz zakładami (m.in. Cadbury Wedel, Cargill Polska, Wasa, Przedsiębiorstwa Przemysłu Ziemniaczanego w Niechlowie, Pile i Łomży).

Pod jego kierunkiem zostały wykonane 53 prace magisterskie i dwie doktorskie. Od września 1999 roku prof. Antoni Golachowski pełnił funkcję prodziekana ds. nauki na Wydziale Technologii Żywności, a od 2005 roku dziekana Wydziału Nauk o Żywności.

W roku 1975 ukończył studia na Wydziale Rolniczym ówczesnej Akademii Rolniczej we Wrocławiu i rozpoczął pracę w Katedrze Technologii Rolnej i Przechowalnictwa. Doktoryzował się na Wydziale Technologii Żywności Akademii Rolniczej we Wrocławiu w 1984 roku, habilitację uzyskał w roku 1996 na tym samym wydziale, a w roku 2003 otrzymał tytuł profesora.

 

Prof. Danuta PARYLAK Rolniczego na kadencję 2008–2012 profesor nadzwyczajny w Katedrze Ogólnej Uprawy Roli i Roślin

W roku 1976 ukończyła studia na Wydziale Rolniczym ówczesnej Akademii Rolniczej we Wrocławiu, a w 1977 roku rozpoczęła pracę w Katedrze Ogólnej Uprawy Roli i Roślin. Stopień doktora uzyskała w 1986, w 1998 roku habilitowała się, a w 2003 roku otrzymała tytuł profesora. Badania prowadzone przez prof. Danutę Parylak koncentrują się wokół produkcyjnych i ekologicznych skutków uprawy zbóż w uproszczonych zmianowaniach i monokulturach oraz biologii, ekologii i zwalczania chwastów. Kierowała dotychczas pięcioma grantami KBN. Jest autorką 164 opublikowanych prac, w tym 84 to oryginalne prace twórcze i trzy książki. Odbyła staże naukowe i szkolenia w Austrii, Czechach, Francji, Irlandii i Wielkiej Brytanii. Jest promotorem trzech przewodów doktorskich. Uczestniczyła w programie FAPA dotyczącym wdrażania integrowanej produkcji roślinnej i była organizatorem dwóch konferencji z cyklu „Nauka – praktyce”. Od wielu lat aktywnie uczestniczy w studenckim ruchu naukowym, od 1994 roku pełni funkcję kuratora wydziałowego SKN. Jest członkiem International Soil Tillage Research Organisation, European Weed Research Society, Komisji Nauk Rolniczych PAN i Wrocławskiego Towarzystwa Naukowego. Przewodniczy Oddziałowi Wrocławskiemu Polskiego Towarzystwa Agronomicznego oraz wchodzi w skład Rady Programowej „Fragmenta Agronomica”.

W latach 2000–2003 była członkiem Sekcji Nauk o Roślinach Uprawnych w Komitecie Badań Naukowych, a w dwóch poprzednich kadencjach była ekspertem w Państwowej Komisji Akredytacyjnej. W 2005 roku została wybrana dziekanem Wydziału Rolniczego.

 

Prof. Andrzej FILISTOWICZ wybrany dziekanem Wydziału Biologii i Hodowli Zwierząt na kadencję 2008–2012

profesor zwyczajny w Instytucie Hodowli Zwierząt

Studia na Wydziale Zootechnicznym ówczesnej Wyższej Szkoły Rolniczej we Wrocławiu ukończył w roku 1970 i rozpoczął pracę w Katedrze Genetyki i Ogólnej Hodowli Zwierząt.. Stopień doktora uzyskał w 1976 roku, w 1987 roku habilitował się, a w 1992 roku otrzymał tytuł profesora.

Od roku 1997 pracuje na stanowisku profesora zwyczajnego. Prowadzi badania z zakresu genetyki i metod doskonalenia zwierząt. Autor 304 publikacji, w tym 121 oryginalnych prac twórczych, 10 skryptów i podręczników. Promotor w 10 przewodach doktorskich, recenzent w 70 postępowaniach o nadanie stopni i tytułów naukowych oraz w konkursach na stanowiska profesorskie. Prodziekan (1990–1992) i dziekan (1992–1999) Wydziału Biologii i Hodowli Zwierząt, kierownik studiów podyplomowych Planowanie i organizacja hodowli bydła oraz Planowanie i organizacja hodowli zwierząt gospodarskich. Ekspert Ministra Edukacji Narodowej (1992–1995) oraz Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego (2003–2006), członek Państwowej Komisji Akredytacyjnej (2005–2007), członek Komitetu Nauk Zootechnicznych PAN, wiceprzewodniczący KNZ (1999–2003), sekretarz naukowy KNZ (2003–2010), wiceprzewodniczący Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Zootechnicznego (1998–2001), członek Sekcji P06D KBN (1993–2004) oraz rad naukowych IGHZ PAN w Jastrzębcu (od 1998 roku), Wydziału Rolniczego Uniwersytetu Południowoczeskiego w Czeskich Budziejowicach i Słowackiej Akademii Nauk Rolniczych, członek komitetów redakcyjnych: Czech Journal of Animal Science, Journal of Applied Genetics, Animal Science Papers and Reports oraz Prac i Materiałów Zootechnicznych, a także komitetów organizacyjnych i naukowych międzynarodowej konferencji naukowej „Genetic Days” (od 1998 roku).

 

Prof. Jan TWARDOŃ wybrany dziekanem Wydziału Medycyny Weterynaryjnej na kadencję 2008–2012

profesor nadzwyczajny w Katedrze i Klinice Rozrodu, Chorób Przeżuwaczy oraz Ochrony Zdrowia Zwierząt

Studia na Wydziale Medycyny Weterynaryjnej ówczesnej Wyższej Szkoły Rolniczej we Wrocławiu ukończył w roku 1978 i rozpoczął pracę w Katedrze Patologii Rozrodu Zwierząt i Klinice Położniczej. Stopień doktora uzyskał w 1986 roku, w 1996 roku habilitował się, a w 2003 roku otrzymał tytuł profesora.

W latach 1997–1998 i 2002–2003 pełnił obowiązki kierownika Katedry Rozrodu Zwierząt i Kliniki Położniczej, a przez dwie ostatnie kadencje był prodziekanem Wydziału Medycyny Weterynaryjnej.

Dorobek naukowy prof. Twardonia obejmuje ogółem 173 pozycje w tym 47 to prace oryginalne, 24 – przeglądowe, a 102 komunikaty i doniesienia na konferencje. Jest współautorem trzech podręczników akademickich.

Jego zainteresowania naukowe dotyczą głownie fizjologii i patologii gruczołu mlekowego oraz rozrodu samic zwierząt domowych. Odbył zagraniczne staże naukowe, w tym na Uniwersytecie Ludwika Maksymiliana w Monachium. Od roku 1999 jest kierownikiem Podyplomowego Studium Specjalizacyjnego z zakresu rozrodu zwierząt dla lekarzy weterynarii.

Członek Komitetu Nauk Weterynaryjnych i Komitetu Biologii Rozrodu PAN, przewodniczący sekcji Biologii i Patologii Rozrodu PTNW, członek prezydium oraz przewodniczący komisji szkoleń Dolnośląskiej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej. Jest ponadto członkiem krajowej komisji ds. specjalizacji lekarzy weterynarii, organizatorem cyklicznych międzynarodowych konferencji naukowych, członkiem wielu komitetów redakcyjnych czasopism popularnonaukowych.

Odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi, odznaką MERITUS, CENTAURA oraz licznymi nagrodami rektora.


Posiedzenie Kolegium Prorektorów ds. Kształcenia i ds. Studenckich

Potrzeba ściślejszej integracji

Fundusze strukturalne przeznaczone na edukację w 2008 roku, w tym na studia w języku angielskim i salony edukacyjne, środowiskowe studia doktoranckie i organizacja Juwenaliów to główne tematy posiedzenia Kolegium Prorektorów ds. Kształcenia oraz ds. Studenckich Uczelni Wrocławia i Opola, które odbyło się 8 kwietnia 2008 roku na Uniwersytecie Przyrodniczym. W spotkaniu uczestniczył prof. Michał Mazurkiewicz – rektor Uniwersytetu Przyrodniczego, a obrady prowadził prof. Janusz Szafran z Politechniki Wrocławskiej.

Jako zadowalające ocenił wyniki realizacji programu „studia w języku angielskim” Zenon Tagowski – dyrektor Wydziału Edukacji i Nauki Urzędu Marszałkowskiego, podsumowując sprawozdania, które wpłynęły do urzędu. W bieżącym roku nadal funkcjonuje Program Operacyjny – Kapitał Ludzki, a fundusze z tego programu plus komponent regionalny dają w sumie 1,2 mln euro. Większe niż w ubiegłym roku środki przeznaczono na dofinansowanie konferencji – na okres od czerwca do grudnia przypada 400 tys. Konkurs na konferencyjne dotacje został otwarty już 11 kwietnia. Zapadła też decyzja, że stypendia i granty naukowe będą przyznawane nie na rok akademicki, lecz budżetowy, czyli okres od stycznia do grudnia 2009 roku. Wnioski te są recenzowane, a wysokość stypendium wyniesie 6 tys. zł na 12 miesięcy.

Nowe instrumenty europejskie

to współpraca terytorialna, innowacyjność oraz współpraca w obrębie obszarów Morza Bałtyckiego (Polska, Niemcy, Białoruś, Rosja) i Europy Środkowej (Polska, Ukraina, Niemcy, Czechy, Słowacja, Węgry), na którą przeznaczono 300 mln euro. Uczelnia powinna aplikować z dwoma partnerami zagranicznymi – państwami UE lub ubiegającymi się o przyjęcie do UE. Termin składania wniosków na obszar Morza Bałtyckiego upłynął 16 kwietnia, a na obszar Europy Środkowej w końcu maja. Samorząd Województwa oferuje pomoc w opracowywaniu wniosków. Także udział własny uczelni może być wsparty przez Urząd Wojewódzki.

„Transfer wiedzy, komunikacja” – projekt systemowy

Dyrektor Wydziału Funduszy Europejskich i Polityki Regionalnej Urzędu Marszałkowskiego pani Aldona Kanicka przedstawiła realizowany przez urząd projekt systemowy na transfer wiedzy i komunikację. 30 do 40 proc. środków z tego projektu, czyli około 26 mln zł, przeznaczono na stypendia doktoranckie. Na początek planuje się 250 stypendiów i 150 ekspertyz (recenzowanie sprawozdań i raportów z etapów realizacji prac doktorskich), a tematyka prac doktorskich powinna wpisywać się w Dolnośląską Strategię Innowacji.

Studia doktoranckie Dolnego Śląska

Prof. Jerzy Świątek przedstawił projekt tworzenia środowiskowych studiów doktoranckich. Zawiera on wykaz uczelni i instytucji Wrocławia i Opola uprawnionych do doktoryzowania, oraz wykaz dziedzin nauk i ich zakresów, w których nadawane są stopnie naukowe doktora. Zadania uczelni lub innej jednostki przystępującej do studiów środowiskowych to przede wszystkim umożliwienie zainteresowanym doktorantom udziału w wykładach i seminariach oraz korzystania z laboratoriów badawczych i bibliotek, a także przeprowadzenie przewodu doktorskiego, gdy badania naukowe doktoranta są z dziedziny nauk uprawniającej uczelnię do nadawania stopnia doktorskiego. Regulaminy oraz zasady organizacji i realizacji studiów doktoranckich w poszczególnych uczelniach powinny uwzględniać udział w środowiskowych studiach doktoranckich. Projekt przewiduje utworzenie Rady Naukowo-Programowej tworzonych Studiów Środowiskowych i określa szczegółowo zadania tej rady.

Przy organizowaniu studiów środowiskowych nie tworzy się odrębnych, specyficznych studiów doktoranckich, a jedynie nową platformę realizacji studiów już funkcjonujących. Dzięki jednoczeniu sił, czyli kadry, oraz środków, czyli laboratoriów i bibliotek, powstanie nowa jakość i, być może, szansa na dodatkowe uprawnienia doktoryzowania.

O możliwość utworzenia międzynarodowych studiów doktoranckich pytał prof. Michał Mazurkiewicz – rektor Uniwersytetu Przyrodniczego. W założeniach Strategii Dolnośląskiej, jak wyjaśnił dyr. Zenon Tagowski, była inicjatywa tworzenia jednostek międzyuczelnianych. Gdyby taka jednostka do spraw studiów środowiskowych powstała to Urząd Marszałkowski mógłby ją dofinansować z projektu edukacyjnego.

Rehabilitacja studentów niepełnosprawnych

W minionym roku uczelnie otrzymały ministerialną dotację na leczenie i rehabilitację studentów niepełnosprawnych – poinformował Jerzy Borowiec, pełnomocnik rektora ds. studentów niepełnosprawnych na Politechnice Wrocławskiej. Tych środków nie można przeznaczyć na żadne inwestycje, np. usuwanie barier architektonicznych, ani na zakup środków trwałych np. wózka inwalidzkiego czy na wynagrodzenie nauczycieli akademickich za indywidualne nauczanie niepełnosprawnych. Takie ograniczenia uniemożliwiają, zdaniem Jerzego Borowca, wydatkowanie tych funduszy, co może skutkować odebraniem uczelni pieniędzy. Jedynym dzisiaj możliwym sposobem spożytkowania dotacji jest integracja wrocławskiego środowiska akademickiego w celu zorganizowania i finansowania wspólnych przedsięwzięć typu: turnusy i obozy rehabilitacyjne, lektoraty dla niedowidzących lub niedosłyszących, imprezy integracyjne, kursy i szkolenia podnoszące kwalifikacje niepełnosprawnych, utworzenie portalu internetowego czy powołanie stowarzyszenia niepełnosprawnych. Przykładami dobrej praktyki są uczelnie Krakowa, które podpisały porozumienie i wspólnie działają na rzecz niepełnosprawnych studentów. Także we Wrocławiu Uniwersytet Przyrodniczy i Politechnika Wrocławska współdziałają, organizując obozy, zakładając klub, a wkrótce stowarzyszenie niepełnosprawnych. Współdziałanie uczelni na rzecz niepełnosprawnych poparła prof. Teresa Łoś-Nowak z Uniwersytetu Wrocławskiego i prof. Józefa Chrzanowska z Uniwersytetu Przyrodniczego.

Juwenalia

Wprawdzie samorządy studenckie już w lutym porozumiewały się w sprawie organizacji Juwenaliów, ale nie uzgodniono wspólnych propozycji. Jedynie na Politechnice Wrocławskiej samorząd studencki ma określony i dany na cały rok budżet, uczelnia więc nie dofinansowuje Juwenaliów.

Studenci – studentom

O umożliwienie studentom obejrzenia spektaklu „Krakowiacy i Górale” – dyplomowego przedstawienia studentów Akademii Muzycznej zaapelowała profesor Józefa Chrzanowska, podkreślając, że jest to ważny element wychowawczy. Jej zdaniem, prorektorzy powinni nie tylko studentów zachęcać, ale też, w miarę możliwości, wspierać finansowo ich zainteresowania kulturalne. Niewykorzystanie przez studentów potencjału kulturalnego miasta wynika z braku impresariatu – uważa natomiast dr Krzysztof Rudno-Rudziński. Za popularyzację wydarzeń kulturalnych jest bowiem odpowiedzialne stowarzyszenie Porozumienie Uczelni Wrocławskich.

(mwj)


Awans Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu w rankingu szkół wyższych

Prestiż uczelni został potwierdzony

Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu po raz pierwszy uzyskał drugie po warszawskiej SGGW miejsce wśród uczelni rolniczych w najbardziej prestiżowym rankingu szkół wyższych przygotowanym przez dziennik „Rzeczpospolita” i miesięcznik „Perspektywy”, który opublikowany został 8 maja, awansując z ubiegłorocznej czwartej pozycji. W klasyfikacji obejmującej wszystkie typy uczelni akademickich przesunął się o osiem pozycji w górę z miejsca 39. na 31.

W rankingu sklasyfikowanych zostało 91 uczelni z całej Polski, ale tylko tych, które mają uprawnienia do nadawania stopnia doktora. Zestawienie rankingowe to efekt precyzyjnych wyliczeń i setek wypełnionych ankiet. Kapituła ocenia cztery cechy uczelni: prestiż, siłę naukową, warunki studiowania i umiędzynarodowienie studiów, biorąc pod uwagę aż 27 kryteriów.

Kapituła Rankingu Szkół Wyższych

 prof. dr hab. Marek Safjan – przewodniczący Kapituły, były prezes Trybunału Konstytucyjnego

 prof. dr hab. Marek Rocki – senator RP, przewodniczący Państwowej Komisji Akredytacyjnej, były rektor SGH

 prof. dr hab. Tadeusz Tołłoczko – były rektor Akademii Medycznej w Warszawie

 Waldemar Siwiński – prezes Fundacji Edukacyjnej „Perspektywy”, były prezes Polskiej Agencji Prasowej

 Włodzimierz Kiciński – prezes zarządu Nordea Bank Polska SA

 dr Grzegorz Wójtowicz – były prezes Narodowego Banku Polskiego

 red. Piotr Gabryel – zastępca redaktora naczelnego „Rzeczpospolitej”

 red. Jan Andrzej Nicał – dyrektor wydawniczy miesięcznika „Perspektywy”

Kryteria rankingu

Na prestiż składają się wskazania olimpijczyków oraz profesorów, którzy w ostatnich trzech latach uzyskali tytuły, członków PAN i doktorów habilitowanych w 2007 roku. Siła naukowa to ocena parametryczna, nadane stopnie naukowe, rozwój kadry i tzw. nasycenie kadry, czyli udział osób o najwyższych kwalifikacjach oraz uprawnienia do nadawania stopni naukowych. Ocenia się też rozpiętość oferty kształcenia, dostępność dla studentów kadr wysokokwalifikowanych, a także stan zbiorów bibliotecznych, ich komputeryzację, liczbę prenumerowanych czasopism polskich i zagranicznych oraz zdalny dostęp do zasobów bibliotecznych i dostępność miejsc do nauki własnej. Na warunki studiowania składają się również możliwości rozwijania zainteresowań naukowych i kulturalnych, dostępność uczelni dla studentów zamiejscowych i wymiana studencka, zarówno pod względem liczby wyjazdów, jak i przyjazdów studentów z innych uczelni. Umiędzynarodowienie studiów to programy i wykłady prowadzone w językach obcych, liczba studentów obcokrajowców w stosunku do ogółu studiujących i zagraniczni wykładowcy.

Wysoka pozycja wrocławskich uczelni

W ogólnej klasyfikacji zwyciężył Uniwersytet Jagielloński, wyprzedzając Uniwersytet Warszawski. Po raz pierwszy trzecie miejsce zajął Uniwersytet Wrocławski, który w ubiegłorocznym zestawieniu, podobnie jak dwa lata temu, zajął szóste miejsce. Spośród 91 rankingowanych uczelni Politechnika Wrocławska zajęła siódme miejsce. W pierwszej pięćdziesiątce ulokowały się również Akademia Medyczna na miejscu 24., Uniwersytet Przyrodniczy – 31. i Uniwersytet Ekonomiczny na 34. pozycji. Jedyną niepubliczną uczelnią z Dolnego Śląska, która znalazła się w zestawieniu, jest wrocławska Dolnośląska Szkoła Wyższa, która zajęła miejsce 85.

(mwj)


Porozumienie uczelni z parafią pw. Świętej Rodziny we Wrocławiu

Studenckie praktyki na parafialnym cmentarzu

Dziekan Wydziału Inżynierii Środowiska i Geodezji prof. Jerzy Sobota, reprezentujący Uniwersytet Przyrodniczy i proboszcz parafii pw. Świętej Rodziny ks. Janusz Prejzner podpisali 12 maja porozumienie w sprawie organizacji praktyk studentów budownictwa, architektury krajobrazu oraz geodezji i kartografii na terenie należącego do parafii cmentarza. Skorzystają obie strony.

Parafia udostępni uczelni teren cmentarza, dokumenty oraz usytuowane na cmentarzu obiekty budowlane. W ramach praktyk zostaną wykonane prace inwentaryzacyjne oraz inwentaryzacyjno-geodezyjne, a także przygotowana koncepcja zagospodarowania terenu cmentarza. Po zakończeniu praktyk dokumentacja z przeprowadzonych prac zostanie przekazana parafii nieodpłatnie.

Ze strony uczelni realizację porozumienia nadzorować będą dr inż. Zbigniew Patrzałek i dr inż. Jarosław Heliniak, ze strony parafii jej proboszcz ks. Janusz Prejzner.

To niecodzienne wydarzenie, gdy do gabinetu dziekana Wydziału Inżynierii Kształtowania Środowiska i Geodezji wchodzi osoba duchowna w sutannie. Przygodni obserwatorzy mogli przypuszczać, że odbędzie się tam jakaś uroczystość z udziałem kapłana, na przykład poświęcenie jakiegoś przedmiotu lub obiektu. Mylili się. W kameralnej atmosferze z udziałem jedynie osób zainteresowanych podpisano dokument o porozumieniu. W rozmowie pojawiły się pomysły rozszerzenia współpracy o sporządzenie inwentaryzacji dendrologicznej i informatycznej.

(mwj)


Niestandardowa terapia chorych i niepełnosprawnych

Ogrodoterapia – uzdrawiająca moc ogrodu

Wpływ otoczenia ogrodu na człowieka znany jest od starożytności, jednak dopiero dwa wieki temu ogród stał się miejscem, gdzie może przebiegać proces leczenia lub zdrowienia. W XIX wieku amerykański psychiatra doktor Benjamin Rush zauważył, że przebywanie chorych w ogrodzie utrwala efekty leczenia. Od tamtej pory ogrodoterapia przybiera różne formy.

Na potrzeby ogrodoterapii wykorzystuje się parki, ogrody miejskie, ogrody botaniczne, projektuje i zakłada ogrody terapeutyczne. Ogrodoterapia może także przybierać formę pracy w gospodarstwie ogrodniczym specjalnie do tego celu przystosowanym. Metoda ta z powodzeniem wykorzystywana jest w celu terapii osób niepełnosprawnych ruchowo, cierpiących na różnego typu choroby psychiczne, ofiar przemocy i przestępstw, a także ich oprawców. Ogrodoterapia okazała się być świetnym sposobem wspomagającym leczenie osób ze schorzeniami takimi jak ADHD czy choroba Alzheimera. W przypadku każdego z tych schorzeń zasadniczą rolę odgrywa prawidłowo ukształtowana przestrzeń ogrodu. Odpowiednio zaprojektowany ogród swoim otoczeniem może wpływać na stymulację pewnych pożądanych w terapii zachowań. Praktykowana choćby we Włoszech ogrodoterapia osób z demencją starczą daje zaskakujące efekty, gdyż nie tylko pozwala na poprawę stanu osób w bardziej zaawansowanym stadium choroby, ale także powoduje opóźnienie postępowania choroby, w przypadkach mniej zaawansowanych, więc daje szansę na przedłużenie sprawności osób chorych. W Landscape and Human Health Laboratory w Ilionis prowadzone są badania nad wpływem sposobu ukształtowania krajobrazu na funkcjonowanie w społeczeństwie osób z zaburzeniami zachowania. Polegają one między innymi na tym, aby znaleźć takie sposoby i miejsca w środowisku naturalnym, które najlepiej wpływają na poprawę samopoczucia.

Dotychczas nie stwierdzono przeciwwskazań do uczestniczenia w ogrodoterapii, powinna ona jednak przebiegać pod opieką specjalnie przygotowanych do tego osób. Dlatego też istnieje możliwość przygotowania się do wykonywania tej funkcji. Uprawnienia do prowadzenia ogrodoterapii uzyskać można na całym świecie, uczestnicząc w różnych kursach, szkoleniach, kończąc studia stacjonarne lub podyplomowe. Najwięcej możliwości pod tym względem dają Stany Zjednoczone, a następnie Kanada, a także wiele krajów europejskich.

Katarzyna Szulińska


Dzień Ziemi na Uniwersytecie Przyrodniczym

Zasadzono magnolie

W samo południe 24 kwietnia przed budynkiem Wydziału Inżynierii Kształtowania Środowiska i Geodezji uroczyście zasadzono trzy magnolie. Był to jeden z punktów programu obchodów tegorocznego Dnia Ziemi na Uniwersytecie Przyrodniczym. Odbyły się one z udziałem wiceprezydenta Wrocławia Adama Grehla oraz przedstawicieli urzędu miasta: Bogdana Łukaszewicza – dyrektora Wydziału Środowiska i Rolnictwa, Olgi Raduchowskiej z tego samego wydziału, Pawła Romaszkana – dyrektora Biura Promocji Miasta i Mieczysława Popławskiego – dyrektora Zarządu Zieleni Miejskiej.

Pomysłowość i cenne inicjatywy SKN Dendrologii Stosowanej i jego opiekunki dr Elżbiety Szopińskiej oraz stwarzanie przychylnego klimatu przez władze uczelni i wydziału docenił wiceprezydent Adam Grehl. Zabierając głos, dziękował też prof. Andrzejowi Drabińskiemu za udział i zaangażowanie w pracach jury konkursu „Wrocławska Magnolia”, który wyłania najlepsze prace dyplomowe z zakresu ochrony środowiska Wrocławia lub też takie, które proponują rozwiązania możliwe do zastosowania we Wrocławiu. Dziekan prof. Jerzy Sobota i rektor-elekt prof. Roman Kołacz nie pozostawali dłużni, wyrażając podziękowanie dla władz miasta za współpracę i starania, aby Wrocław był miastem zieleni, przyjazny i ekologiczny.

Listy z podziękowaniem

od prezydenta Rafała Dutkiewicza za wartości historyczne nasadzeń przyrodniczych w mieście oraz propagowanie tej idei przez studentów wręczył wiceprezydent Adam Grehl. Dr Elżbieta Szopińska opiekująca się kołem dendrologii stosowanej została doceniona za projekty nasadzeń przygotowane w trakcie wieloletniej współpracy dla wrocławskich placówek oświatowych. Specjalne podziękowanie otrzymali autorzy projektów zieleni, studenci IV roku architektury krajobrazu: Aneta Kowalczyk i Olga Lewicka za projekt dla Przedszkola nr 126, Agata Dobosz i Weronika Kokot – dla Szkoły Podstawowej nr 10 oraz Marek Pawlonka i Przemysław Huskiewicz – dla Zespołu Szkół Integracyjnych. Wiceprezydent otrzymał od studentów konewkę z logo koła i uczelni, od rektora-elekta zestaw uczelnianych materiałów promocyjnych, a wszyscy goście z urzędu miasta od dziekana – koszulki z logo koła naukowego.

Trzy magnolie

Kojarzone z wiosną i Wrocławiem, występujące w wielu odmianach drzewa lub krzewy, których kwiaty przypominają tulipany lub, jak twierdzą niektórzy, motyle – magnolie. Ich nazwa została nadana dla upamiętnienia francuskiego botanika Pierre'a Magnola. Symboliczne sadzenie tych drzewek było punktem kulminacyjnym i najbardziej widowiskowym elementem uroczystości. Przedstawiciele władz miasta i uczelni zasadzili magnolię czarną (nigra), dr Elżbieta Szopińska i prof. Alina Drapella-Hermansdorfer – magnolię żółtą (yellow-bird), a studenci z SKN Dendrologii Stosowanej – tę najczęściej spotykaną o różowym zabarwieniu.

(mwj)


Uroczystości na wydziale, odsłonięcie tablicy, Msza św. i wieczór wspomnień

Alfabet Profesora Ceny

Żył prawdą i wszystko, co mówił, było zawsze poparte świadectwem życia. Jego przymioty prof. Zbigniew Dobrzański ułożył w alfabet, w którym każdej literze przypisana była cecha charakteryzująca Profesora. Uroczystość z okazji 100. rocznicy jego urodzin z udziałem rektora prof. Michała Mazurkiewicza, dziekana prof. Witolda Janeczka, pracowników katedry Higieny Zwierząt i Ichtiologii oraz licznych zaproszonych gości, w tym jego uczniów, współpracowników i wszystkich, dla których jego osoba była bliska odbyła się 9 maja.

„A – asertywny, apolityczny, abstynent, B – błyskotliwy, bezinteresowny, ...” – każdej literze alfabetu prof. Zbigniew Dobrzański przypisał cechę, która charakteryzowała prof. Mieczysława Cenę. Ten ciekawy, trafny i pomysłowy alfabet stanowił zakończenie bogato ilustrowanej fotografiami i dokumentami opowieści, w której nakreślił sylwetkę swego Mistrza. „Życie i twórczość Profesora Mieczysława Ceny” w 136 slajdach z komentarzem prof. Dobrzańskiego stanowiło centralny punkt części konferencyjnej uroczystości, którą otworzył rektor prof. Michał Mazurkiewicz. Głos zabrał też syn Profesora sam również ceniony profesor, biofizyk Krzysztof Cena. – Trudno obiektywnie mówić o sobie, a jeszcze trudniej o osobie bliskiej – zaznaczył, dlatego jego wystąpienie było uzupełnieniem o historię rodziny, przeplatane licznymi anagdotami. Głos zabrali też zaproszeni goście – współpracownicy, doktoranci, przyjaciele.

Odsłonięcie tablicy

Szczególnie uroczystym momentem było odsłonięcie pamiątkowej tablicy umieszczonej w korytarzu prowadzącym do katedry, kontynuatorki macierzystej Katedry Zoohigieny, którą kierował Profesor Cena. Aktu tego dokonała córka Profesora Agnieszka Cena-Soroko.

Msza św., kwiaty na grobie i wieczór wspomnień

Po południu w kościele św. Wawrzyńca odprawiona została Msza św., a na przykościelnym cmentarzu gdzie znajduje się grób Profesora, złożono kwiaty. Na wieczór wspomnień w tradycji oazowej zaprosiła rodzina Profesora do Domu Jana Pawła II. – Chcemy upamiętnić osobę Profesora jako człowieka czynu, budującego Królestwo Boże – napisała w zaproszeniu Agnieszka Cena-Soroko.

Aby doznać szczęścia trzeba mieć w sobie głębszy nurt życia, który tylko przez pracę samodoskonaleniową można w sobie wyrobić – to przesłanie Profesora Ceny, które przypomniał prof. Zbigniew Dobrzański, kreśląc jego sylwetkę.

„Urodziłem się w niewoli” – mówił w 1979 roku prof. Cena i przypominając, że miał 10 lat, gdy Polska powstała. Przeżył dwie wojny światowe, okupacje i okres stalinowski. Z gimnazjum klasycznego wyniósł ideały starogreckie – wszechstronne doskonalenie: fizyczne, umysłowe, zawodowe i duchowe. Wyznawał zasadę, że każdy jest winien Ojczyźnie tyle, na ile go stać. Gdy dorastał, wpływ na niego wywarł Jack London, który stawiał za wzorce bohaterów nieugiętych.

Był znanym krajowym i zagranicznym specjalistą w dziedzinie bioklimatologii, higieny zwierząt i środowiska wiejskiego, etologii stosowanej, budownictwa fermowego. Stworzył podwaliny nowoczesnej zoohigieny i dobrostanu zwierząt. Był człowiekiem o szerokich zainteresowaniach humanistycznych, historycznych, filozoficznych i religijnych, doskonałym dydaktykiem i wychowawcą wielu pokoleń młodzieży akademickiej. Pisał wiersze, bajki, nowele, opracował programy walki z paleniem, alkoholizmem i narkomanią. Związany był z ruchem oazowym „Światło – Życie” oraz ośrodkami duszpasterstwa akademickiego.

(mwj)


Wręczenie dyplomów studentom studiów stacjonarnych I stopnia

Radośnie i spontanicznie

Uroczystość wręczenia dyplomów absolwentom studiów I stopnia to niedawny zwyczaj na Wydziale Inżynierii Kształtowania Środowiska i Geodezji i choć to absolutorium bis, a zdecydowana większość kończących studia inżynierów nie odchodzi z uczelni, tylko kontynuuje edukację na poziomie magisterskim, cieszy się ona powodzeniem. Licznie przybywają rodziny absolwentów, a rangę uroczystości nadaje obecność rektora, kanclerza, dziekanów i prodziekanów bratnich wydziałów, a także zaproszonych na tę okoliczność gości. Nie ma tu smutku pożegnań i pompatycznych przemówień, jest za to radośnie i spontanicznie.

Ponad 230 magistrów inżynierów budownictwa, geodezji i kartografii, inżynierii środowiska i gospodarki przestrzennej odebrało 19 kwietnia w Auli Jana Pawła II dyplomy ukończenia studiów.

Uroczystość otworzył dziekan prof. Jerzy Sobota, witając władze uczelni i bratanich wydziałów oraz gości: doc. Alfreda Dubickiego – dyrektora Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, dr. Andrzeja Klimczaka – członka zarządu oddziału Wrocławskiego Stowarzyszenia Geodetów Polskich, dr. Andrzeja Pawłowskiego – zastępcę przewodniczącego Dolnośląskiej Izby Inżynierów Budownictwa oraz mgr. Zbigniewa Barteczka – szefa produkcji PZB „Stawy Milickie”. Obecny był też, jak zwykle, prezes Zrzeszenia Absolwentów mgr Konstanty Pietraszko.

– W tak uroczystej atmosferze spotykamy się po raz drugi – powiedziała dr hab. Elżbieta Bondar-Nowakowska, zwracając się do absolwentów i przypominając nie tak dawną uroczystość immatrykulacji, kiedy to obecnym na tej sali wręczono puste indeksy. – Dziś otrzymujecie wypełnione dyplomy, stanowiące formalne potwierdzenie prawa do tytułu zawodowego. Są początkiem nowej drogi w waszym życiu.

Dyplomy z wyróżnieniem

otrzymało czworo absolwentów geodezji i kartografii oraz sześcioro gospodarki przestrzennej. Choć to kierunki ścisłe i techniczne, na dziesięciu najlepszych siedem osób to panie. Proporcje obu płci wśród ogółu absolwentów były raczej wyrównane, co dobitnie świadczy o tym, że słaba płeć potrafi skutecznie konkurować nawet w tradycyjnie męskich dziedzinach.

Nagrody

ufundowane przez prorektora ds. studenckich i nauczania otrzymali posiadacze dyplomów z wyróżnieniem. Ponadto, nagrody ufundowali: Zrzeszenie Absolwentów Wydziału Melioracji Wodnych, Dolnośląska Okręgowa Izba Inżynierów Budownictwa, Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Wodnych i Melioracyjnych oraz Okręgowa Izba Inżynierów Budownictwa.

Serdecznie dziękujemy

zabrzmiało tu wiele razy, w imieniu absolwentów wypowiedziała je inż. Arleta Soja, absolwentka gospodarki przestrzennej.

(mwj)


Sesja posterowa studentów V roku architektury krajobrazu

Raport o stanie drzew

Wrocław jest miastem zieleni i ogrodów, ta tradycja ma już ponad sto lat. W skali miasta wkomponowanie zieleni w zurbanizowaną infrastrukturę staje się dziś problemem – powiedział prof. Andrzej Drabiński, otwierając 6 maja studencką sesję posterową w holu Centrum Dydaktyczno-Naukowego. Prezentowane prace, będące efektem badań przeprowadzonych przez studentów V roku architektury krajobrazu, przykuły uwagę bardzo licznego grona zwiedzających, także dziennikarzy i innych osób spoza uczelni.

Drzewa są niefachowo przycinane, zabiegi pielęgnacyjne, którym są poddawane, bywają nieuzasadnione i nie uwzględniają ich specyficznych właściwości i zdolności regeneracyjnych, drzewa są też kaleczone w trakcie robót drogowych, zmuszane do wegetacji w wybitnie niekorzystnych warunkach, eliminowane z ulic i zastępowane niskimi odmianami – to główne wyniki raportu na temat aktualnego stanu drzew przyulicznych przy ważniejszych arteriach komunikacyjnych Wrocławia, przygotowanego przez studentów. – Zaprezentowana wystawa jest podsumowaniem wyników badań w ramach przedmiotu „Dendroflora w przestrzeni zurbanizowanej” prowadzonego przez dr Elżbietę Szopińską i mgr inż. Annę Popów-Nowicką – przypomniała Justyna Trzebińska w imieniu studentów V roku architektury krajobrazu. Podczas zajęć terenowych studenci zinwentaryzowali zadrzewienia i ocenili je według metodyki opracowanej na ćwiczeniach. Określili stan zdrowotny drzew, ich znaczenie w krajobrazie oraz w przestrzeni zurbanizowanej. Wyniki badań przedstawione zostały na 23 posterach eksponowanych w holu Centrum Dydaktyczno-Naukowego przy pl. Grunwaldzkim.

Wnioski do prezydenta

„Miasto bez drzew byłoby tylko betonową pustynią bez duszy. (…) Mamy nadzieję, że raport będzie stanowił wstęp do prowadzenia rozmów na temat skomplikowanej problematyki kształtowania i pielęgnacji zieleni przyulicznej oraz poszukiwania rozwiązań poprawiających jej stan i jakość” – czytamy w liście skierowanym do prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza. Pragniemy – piszą autorzy raportu w konkluzji – aby zieleń stała się równorzędnym w architekturze elementem kompozycji przestrzennej miasta, w czym, jako środowisko akademickie, deklarujemy fachową pomoc i doradztwo.

Debata o stanie drzew

Od prezentacji multimedialnej raportu, który omówiła dr Elżbieta Szopińska, rozpoczęła się druga część spotkania, w którym uczestniczyli m.in.: dyrektor Instytutu Architektury Krajobrazu prof. Andrzej Drabiński, prof. Anna Pływaczyk, prof. Alina Drapella-Hermansdorfer, prof. Franciszek Gospodarczyk, prof. Tomasz Nowak, mgr inż. Anna Popów-Nowicka, dr Marta Siewirska-Weber, przedstawiciele urzędu miasta Lesław Chudzyński i Mieczysław Popławski oraz grupa studentów V roku architektury krajobrazu. Dyskutowano o stanie drzew oraz próbowano zdiagnozować przyczyny negatywnych zjawisk. Zarzucano, że projektowane instalacje podziemne w pasach przeznaczonych pod zieleń uniemożliwiają często sadzenie nowych, szczególnie dużych drzew, ze względu na normy i przepisy zachowania właściwych odległości. Sęk w tym, że są one „sztucznie” powiększane, co w praktyce oznacza zabudowywanie przestrzeni betonem bez drzew. Aby temu przeciwdziałać, powołano wrocławski oddział Rady Obywatelskiej ds. Ogrodów i podpisano list do prezydenta Rafała Dutkiewicza.

(mwj)


Wyjazd naukowo-poznawczy studentów z SKN Meliorantów im. prof. Stanisława Baca

City-Tunnel Leipzig i śluza Hohenwarthe

Poznanie techniki odwadniania wykopów budowlanych powstałych przy rozbudowie sieci komunikacyjnej w Lipsku oraz śluzy wodnej Hohenwarthe koło Magdeburga, a także zwiedzenie targów motoryzacyjno-technicznych AMI i AMITECH to główne cele wyjazdu naukowo-poznawczego do Lipska. W dniach od 4 do 6 kwietnia 13 studentów z koła Meliorantów pod opieką dr. Grzegorza Janika zdobywało wiedzę i doświadczenie w stolicy Saksonii. Był też czas na zwiedzanie miasta i jego zabytków, a także okolic.

Przewodnikiem w zwiedzaniu miasta była mgr Ewa Borecka. Poznając zabytki i architekturę zwracano szczególną uwagę na miejsca i instalacje związane z rozbudową sieci komunikacyjnej Lipska.

City-Tunnel Leipzig

Prelekcje na temat budowy tunelu w Lipsku prowadzone są w punkcie informacyjnym, a właściwie tam się zaczynają, a kontynuowane są na terenie miasta, m.in. w okolicach Dworca Głównego i Rynku. Wykład, ilustrowany makietami, wizualizacjami, wykresami i rysunkami, tłumaczyła na polski przewodnik Ewa Borecka. Prelekcja przybliżyła techniki odwadniania wykopów budowlanych stosowane przy tak wielkich przedsięwzięciach. Zaprezentowano etapy budowy tunelu i zadania jakie ma on pełnić w przyszłości, a także pokazano jak wygląda i pracuje maszyna, która kopie tunel. Ciekawym doświadczeniem było zobaczenie budowy z bliska – poznanie metod pomiaru osiadań i sposobów klasyfikacji szkód zaistniałych w trakcie budowy.

Śluza wodna Hohenwarthe

Śluza ta powstała na wschód od mostu kanałowego, który jest ważną częścią trasy komunikacyjnej łączącej Hanower, Magdeburg i Berlin. Została zbudowana z powodu 18,5-metrowej różnicy poziomów wody w obu kanałach. Wobec prognozowanego natężenia ruchu na kanale Łaba-Hawela, stwierdzono konieczność budowy śluzy o dwóch komorach o długości 190 m i szerokości komory 12,5 metrów każda. Obie komory wyposażone zostaną w trzy równoległe zbiorniki retencjonujące wodę ustawione tarasowo. Zbiorniki te, napełniając się wodą z komór i opróżniając do komór podczas pasażowania statków, pozwolą na zaoszczędzenie ok. 60 proc. wody. Czas wyrównywania poziomów wody, a mówimy o 44 tys. m3, ma wynieść mniej niż 18 minut.

Targi motoryzacyjno-techniczne

w Lipsku były okazją do poznania nowinek technicznych związanych z motoryzacją i – pośrednio – z ochroną środowiska oraz recyklingiem. Podziwiać też można było pojazdy wyposażone w napędy hybrydowe oraz zasilane energią elektryczną.

(mwj)


Wręczenie nagród w V edycji konkursu „Wrocławska Magnolia”

Wrocławskie Magnolie rozdane

Łącznie 19 prac z pięciu uczelni, w tym pięć z wrocławskiego Uniwersytetu Przyrodniczego, wpłynęło na tegoroczny konkurs „Wrocławska Magnolia”. Nagrody przyznano w czterech kategoriach i wręczono podczas uroczystości, która odbyła się w Ogrodzie Botanicznym 9 maja. Była ona w tym roku wyjątkowa, mija bowiem pięć lat od ogłoszenia pierwszej edycji konkursu, podsumowano więc jego rezultaty, podziękowano jurorom i... odsłonięto krasnoludka.

– Nagrody w konkursie „Wrocławska Magnolia” są wysoko cenione nie tylko przez absolwentów, którzy otrzymują dyplomy, zyskują prestiż, rozgłos i konkretne pieniądze, ale szczycą się nimi opiekunowie magistrantów, a rektorzy i dziekani skrzętnie odnotowują to w sprawozdaniach – powiedział po uroczystości prof. Andrzej Drabiński, przedstawiciel Uniwersytetu Przyrodniczego w konkursowym jury. To dzięki jego zaangażowaniu każdego roku na konkurs trafiało pięć, czyli maksymalna liczba, prac. Starania te, podobnie jak i pozostałych uczelnianych pełnomocników, zostały w tym roku nagrodzone, z rąk przewodniczącej Rady Miejskiej Barbary Zdrojewskiej otrzymali oni podziękowania od prezydenta Rafała Dutkiewicza i honorowe medale „Zasłużony dla Wrocławia”.

Cele konkursu

– W uchwale Rady Miejskiej ustanawiającej konkurs „Wrocławska Magnolia” mówiono o potrzebie zachowania więzi pomiędzy miastem a wrocławskimi uczelniami – powiedział prof. Andrzej Drabiński. – Z perspektywy pięciu lat oceniam, że jest to dobry przykład realizacji tej więzi. Byliśmy potraktowani bardzo poważnie przez władze miejskie, ale też uczelnie odpowiedziały równie poważnie dużym zaangażowaniem i rosnącą liczbą zgłaszanych prac związanych bezpośrednio z Wrocławiem. Nie były one tylko teoretyczne, ale też takie, które znalazły rozwiązania w tkance miejskiej Wrocławia. Część laureatów dzięki konkursowi znalazła pracę, co jest bardzo ważne, ponieważ są to młodzi, twórczy ludzie, słowem najlepsi z najlepszych. Konkurs się rozwija, jest nowa propozycja objęcia obszarem zainteresowania kwestii historycznych. Myślę, że tylko we Wrocławiu mogła się taka inicjatywa zdarzyć. Przykład odsłoniętego dziś w Ogrodzie Botanicznym krasnoludka tylko dowodzi, że Wrocław to miasto jedyne w swoim rodzaju.

Nagrody, nagrodzeni

Absolwentki Uniwersytetu Przyrodniczego uzyskały w tym roku drugie nagrody. Dumni mogą być też ich opiekunowie, bo to także ich zasługa. Laureatki , oprócz dyplomów, otrzymały po 3 tys. zł (za pierwsze miejsce przyznawano 5 tys. zł). Praca mgr inż. Aleksandry Danielak, absolwentki architektury krajobrazu pt. Projekt zagospodarowania płyty Nowy Targ we Wrocławiu, wykonana pod kierunkiem prof. Aliny Drapelli-Hermansdorfer, uzyskała II nagrodę w kategorii prac planistyczno-projektowych. Jej część teoretyczna polegała na analizie szeroko rozumianej przestrzeni publicznej w mieście oraz innych czynników, pod kątem odbioru przez użytkowników i ta część dotyczyła ochrony środowiska. W kategorii prac przyrodniczych II nagrodę otrzymała mgr inż. Aleksandra Śliwińska, absolwentka ochrony środowiska za pracę Bioróżnorodność sinic i glonów a problem zakwitów na przykładzie glinianki w osiedlu Pilczyce (Wrocław – Fabryczna) wykonaną pod kierunkiem prof. Jana Matuły.

Goście

dopisali na tegorocznej uroczystości, obecni byli: przewodnicząca Rady Miejskiej Barbara Zdrojewska, radny Jan Chmielewski, rektorzy lub prorektorzy uczelni, których studenci uczestniczyli w konkursie: profesorowie Tadeusz Luty, Ryszard Andrzejak i Józefa Chrzanowska, a także prof. Ludwik Turko – pełnomocnik prezydenta miasta do współpracy z uczelniami. – Miejsce i ceremonia zasługują na szczególną uwagę – ocenił prof. Tadeusz Luty. – Jest to wspaniała inicjatywa, za co składam gratulacje na ręce samorządu. Magnolia, jak mi wiedza ogrodnicza podpowiada, wymaga żyznej gleby i spokoju. Takie właśnie warunki tworzymy w uczelniach wrocławskich. Gratuluję laureatom, mam nadzieję, że wyróżnienie znajdzie należne miejsce w waszych CV, a nagroda będzie ceniona przez przyszłych pracodawców. Podziękowania składam też opiekunom prac, gdyż opieka nad wybitnymi to coś więcej niż obowiązek, to poświęcenie.

(mwj)


Wyprawa profesora Jerzego Monkiewicza i doktora Wojciecha Kruszyńskiego w góry Atlasu Wysokiego

Rektorowi i prorektorom czterotysięcznik

Najwyższy szczyt w górach Atlasu Wysokiego Jebel Toubkal (4180 m) zdobyli w kwietniu prof. Jerzy Monkiewicz i dr Wojciech Kruszyński. Tegoroczny wyjazd do Maroka połączony ze wspinaczką w górach Atlas to podtrzymywana od kilku lat tradycja egzotycznych wypraw i ekstremalnych wyczynów profesora Monkiewicza. Ostatnią dedykował nowo wybranemu rektorowi i prorektorom.

– Zdobycie szczytu Jebel Toubkal w Maroku było w naszej intencji formą uczczenia wyborów rektora i prorektorów – mówi prof. Jerzy Monkiewicz. Wyczyn swój dokumentuje zdjęciem na szczycie, na którym obaj zdobywcy demonstrują swoje przywiązanie do uczelni. Pierwszy z lewej dr Wojciech Kruszyński trzyma uczelniany folder, obok prof. Jerzy Monkiewicz z „Głosem Uczelni” z nowo wybranym rektorem prof. Romanem Kołaczem na okładce. Zdobywcom Jebel Toubkal gratulujemy sukcesu i dziękujemy za promocję uczelni.

(mwj)


72. Akademicka Pielgrzymka na Jasną Górę

Będziecie moimi świadkami

Ponad 400 studentów wrocławskich uczelni wzięło udział w 72. Akademickiej Pielgrzymce na Jasną Górę, która rozpoczęła się w piątek, 25 kwietnia, a zakończyła w niedzielę. Studentom towarzyszyli duszpasterze z wrocławskich duszpasterstw akademickich, a także rektorzy: prof. Tedeusz Luty z Politechniki Wrocławskiej, prof. Bogusław Fiedor z Uniwersytetu Ekonomicznego i prof. Józefa Chrzanowska – prorektor ds. studenckich i nauczania Uniwersytetu Przyrodniczego.

Apelem Jasnogórskim w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej rozpoczęła się w piątek 25 kwietnia 72. Pielgrzymka Akademicka na Jasną Górę. Modlitwie przewodniczył bp Henryk Tomasik, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. duszpasterstwa młodzieży. Po apelu odbyła się Droga Krzyżowa na jasnogórskich wałach.

Spotkania ewangelizacyjne, wykłady i koncerty

Prelekcję wprowadzającą zatytułowaną „Wyruszyć w dal, by wrócić do samego siebie” wygłosił ks. Piotr Pawlukiewicz, duszpasterz akademicki z warszawskiego kościoła św. Anny. Mira Jankowska z warszawskiego duszpasterstwa akademickiego mówiła o tożsamości kobiety, zaś Szymon Grzelak o stawaniu się mężczyzną , natomiast dominikanin o. Jan Andrzej Kłoczowski o tożsamości kapłana.

Po spotkaniu ewangelizacyjnym w częstochowskiej katedrze konferencję pt. „Stawać się sobą” wygłosił Jerzy Stuhr, aktor i rektor Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie.

Apel Jasnogórski poprowadził biskup pomocniczy archidiecezji poznańskiej Marek Jędraszewski, a o godz. 21.30 Eucharystii przed jasnogórskim szczytem przewodniczył metropolita warszawski abp Kazimierz Nycz.

Wieczorny program pielgrzymki wypełniło przedstawienie Teatru ITP z Lublina „Opowieści papieskie” i koncert zespołu „40 synów i 30 wnuków jeżdżących na 70 oślętach”. „Arię pożegnalną” według tekstów Zbigniewa Herberta wykonał Jerzy Zelnik.

Pielgrzymkę zakończyła niedzielna Msza św. pod przewodnictwem bp. Jędraszewskiego w Bazylice Jasnogórskiej.

(mwj, kai)


Kolejne spotkanie z muzyką w ramach „Wieczorów Pawłowickich”

Koncert „Mistrz i uczniowie”

Gdyby na ostatnim koncercie w Pawłowicach w dniu 18 kwietnia obecny był Adam Mickiewicz (ale nie był), to zapewne nie pisałby: „Było cymbalistów wielu...” tylko „Akordeonistów było wielu”. Dlaczego? Ano dlatego, że po raz pierwszy chyba mieliśmy przed sobą (my – słuchacze) tak liczny zespół muzyków!

Państwo Galyna i Olexy Susłowowie, właściciele i nauczyciele Prywatnej Szkoły Muzycznej we Wrocławiu usadowili na scenie 14-osobową orkiestrę akordeonistów płci obojga w wieku od lat pięciu do szesnastu! Równie rozległy i monumentalny był program. Wykonano utwory m.in. Piotra Czajkowskiego, Johannesa Brahmsa, Fryderyka Chopina, Franciszka Liszta, Johanna Straussa, Claude'a Debussy'ego, ale i Astora Piazzolli („Libertango”) czy też Maniante („Boogie-Woogie”).

Dla mnie był to jeden z najbardziej urokliwych, pięknych i wzruszających koncertów w Pawłowicach. Rzadko się zdarza obserwować (i słuchać) tak niezwykle spektakularną więź pomiędzy dyrygentem a orkiestrą. Widok tych młodych oczu wpatrzonych w panią dyrygent, w każdy jej gest, ruch i znak, a w konsekwencji „karne” wykonywanie wszelkich wskazań , ale nie apodyktycznych, lecz pomagających, był naprawdę wzruszający.

Poszczególne części programu, wykonywanego przez cały zespół, były dzielone występami solistów – pianistów bądź duetów: fortepian i akordeon.

W tym miejscu chciałbym od razu przypomnieć naprawdę pięknie zagrane „Ave Maria” przez rodzeństwo piętnasto- i szesnastolatków – ona na fortepianie, on na akordeonie.

Z drugiej zaś strony można po części zrozumieć – na szczęście nieliczne – utyskiwania „starych” bywalców Pawłowic na fragmenty koncertu, które były szkolnymi „wprawkami” zupełnych maluchów mających cztery czy pięć lat grających Chopina i Czajkowskiego.

Ale – znowu przypomnę – słuchaczami tego koncertu byliśmy nie tylko my – „starzy” goście „Wieczorów Pawłowickich”, lecz też rodzice młodych muzyków. I kto wie, dla kogo było to większe przeżycie – dla wykonawców czy dla ich mam i tatusiów! A przecież koncerty pawłowickie, ich już od dawna „domowo-rodzinny” charakter (mimo wielu utytułowanych, znakomitych gości), nastrój czy wręcz genius loci, znakomicie mogą służyć co jakiś czas właśnie młodziutkim wykonawcom jako miejsce ich pierwszych koncertów, oswajania się z tremą i stresem, jednym słowem, tym wszystkim, co dzieje się w duszy młodego i bardzo młodego człowieka, który zasiada na specjalnie podwyższonym poduszkami stołku, by mógł sięgnąć klawiatury, a przed oczyma ma licznie zgromadzoną publiczność.

Docenili potrzebę takich działań państwo Jolanta i Mirosław Millerowie – sponsorzy koncertu, którzy „wyszukali” i zaprosili do Pawłowic uczniów i orkiestrę „Harmonica”. Dziękujemy!

A rzęsiste brawa, niemal owacje po wykonaniu przez cały zespół ostatnich dwóch pozycji programu: „Libertango” i „Boogie-Woogie” utwierdzały w przekonaniu, że „Wieczory Pawłowickie” po trzech latach od narodzin mają się dobrze!

„Permanentny” gość – A.K.

 

 Ostatnie zmiany wykonał webadmin  

W górę